czwartek, 15 lutego 2018

W serduszkowym klimacie

Dzień Świętego Walentego to dla niektórych czas okazywania sobie uczuć bardziej niż zwykle, dla innych to typowo komercyjny dzień, a jeszcze inni nie świętują go wcale. Każdy robi to na swój sposób, my także. Od małego staram się uczyć dzieci okazywania uczuć. Zrozumienie tego co się z nimi dzieje ułatwia komunikację z drugim człowiekiem, a przede wszystkim poznanie samego siebie. Walentynki to wbrew pozorom fajny dzień na pokazanie dzieciom jak można w prosty sposób pokazać komuś, że się go lubi, docenia, szanuje, kocha. Nie chodzi przecież o lawinę prezentów, ale o drobiazgi życia codziennego: o uśmiech, dobre słowo, pomoc. Takim drobiazgiem, który staję się największym skarbem może być także drobny liścik na lodówce, laurka ręcznie narysowana, nadgryziona kanapka od dziecka 😍

My się troszeczkę pobawiliśmy w laurki - serduszka. Było nam potrzebnych kilka materiałów: kolorowy papier, pisaki, ruchome oczka, klej, nożyczki i samoprzylepne kryształki. 




Serduszka trafiły do kilku ważnych dla dzieci osób, z ich inicjatywy 😍. Same decydowały czy chcą je komuś podarować i kto to będzie, z czego ja - mama bardzo się cieszę 💖.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz