Literki - ważny początek do nauki czytania i pisania. Niektóre dzieci wcześnie wykazują chęci do nauki innym przychodzą one nieco później. Warto wykorzystać moment, kiedy nasze dziecko zaczyna pytać o literki, cyfry i przez zabawę razem się uczyć. U nas zaczęło się od puzzli piankowych, które leżały na podłodze w pokoju dziecięcym. "Mamo, co to?", później było "mamo, co to za literka?". Synek bardzo szybko chłonął i dziś jesteśmy już na etapie sylab i czytania 3,4-literowych wyrazów, mimo dopiero 4 lat.
Do nauki liter można wykorzystać mnóstwo pomocy. Zaczynając od puzzli piankowych i zwykłych puzzli, po klocki, malowanki i w końcu tzw. flash cards - karty obrazkowe - uwielbiane przez moje maluchy. Nawet 3, 4 razy w tygodniu sięgamy po karty z literkami, cyferkami, kolorami, kształtami czy zwierzakami.
Flash cards można kupić w większości księgarni i sklepów z zabawkami. Można je zamówić w internecie, bądź wydrukować z różnych stron (część jest płatna - część nie). My idąc drogą oszczędną 😃 sami przygotowaliśmy karty z literkami. Takie wyjście daje nam mnóstwo możliwości. Sami możemy zdecydować o wyglądzie kart, użytej czcionce, kolorach, a także o tym, czy na kartach mają być obrazki pomocnicze i jeśli tak, to jakie. Tu możemy poszaleć i by zachęcić bardziej dziecko przygotować karty np. z ulubionymi postaciami z bajek, z owocami i warzywami.
My przygotowaliśmy karty w dwóch wersjach. Pierwsza przedstawia duże litery drukowane, bo od takich zaczęliśmy naukę na puzzlach piankowych i klockach.
Zabawa polega na tym, że odwracamy wszystkie karty przodem do stołu. Dziecko losuję kartę i zgaduję literkę. Losowanie jest tu dość ważne, bo nie chodzi nam przecież o to by dziecko w kolejności zapamiętało literki, gdy jakiejś zabraknie po prostu się pogubi.
Druga przygotowana wersja jest trudniejsza. Powstała dopiero po opanowaniu pierwszej. Obejmuje duże i małe litery pisane. Co ułatwi dziecku czytanie. Przecież przy czytaniu ważna jest znajomość małych, a nie dużych liter.
Tu zabawy jest nieco więcej. Wszystko zależy od stopnia rozwoju w temacie liter.
- Jak wyżej: rozkładamy karty przodem do stołu, maluch losuje i zgaduje literę.
- Układamy karty literami do góry. Następnie rodzic wypowiada poszczególne litery, a dziecko znajduje właściwe karty.
- Wybieramy kartę zakrywając jedną z dwóch liter: małą lub dużą. Zadaniem dziecka jest zgadnąć co to za litera.
- Wykorzystanie obrazków pomocniczych do nauki sylab.Dziecko mówi co widzi, a następnie klaskając dzieli wyraz na sylaby i ewentualnie je liczy.
Pamiętajmy jednak, że nic na siłę 😊 Jeśli dziecko się znudzi, pozwólmy mu zająć się czymś innym. Chyba nie ma nic gorszego niż zniechęcenie do nauki małego dziecka, to może utrudnić późniejsze obowiązkowe uczenie się w szkole. Ale także w drugą stronę - jeśli dziecko nas poprosi o wspólną zabawę - naukę, nie zbywajmy go. Wykorzystajmy jego chęci i rozwijajmy jego ciekawość 😍 Cudownie jest często słyszeć: "mamo co to?", "mamo, a dlaczego?". Korzystajmy z tego kochani rodzice. To ważne dla nas, dla dziecka i dla wspólnej relacji. Znajdujmy czas na rozmowę. Nie ma nic ważniejszego 💗